Ocena brak

Autoidentyfikacja polityczna Polaków

Autor /Felek Dodano /18.07.2011

Zagadnienie autoidentyfikacji politycznej Polaków badał Tadeusz Szawiel (1999; 2002) i głównie do jego ustaleń odwołuje się Jacek Raciborski. Można je przedstawić następująco:

  • polscy respondenci proszeni o lokalizację swojej pozycji na skali lewicaprawica nie mieli z tym żadnych trudności;

  • owe lokalizacje – nazwane autoidentyfikacjami – okazały się w zasadzie nieskorelowane ze statusem społeczno – ekonomicznym badanych, z wyjątkiem przedsiębiorców, częściej lokujących się bliżej prawego krańca skali;

  • rozkład orientacji politycznych w całym społeczeństwie polskim jest lekko przesunięty w prawo, przy czym przez 6 lat badań (1992 – 1997) średnia zmieniała się bardzo nieznacznie;

  • średnie lokaty dla zbioru wyborców poszczególnych partii (partyjne elektoraty) były silnie zróżnicowane. Przykładowo, w 1997 r. średnia dla elektoratu SLD na dziesięciopunktowej skali wynosiła 3,33, a dla AWS – 8,03. Wynika stąd, że lewicowo – prawicowe autoidentyfikacje w wielkim stopniu łączyły się z preferencjami wyborczymi. Potoczny pogląd, że na SLD głosują ci, którzy uważają się za lewicowych, a na AWS i inne partie określające się jako prawicowe – ci, którzy uważają się za prawicowych ( a pewnie nasi promotorzy by nas wyśmiali gdybyśmy wpadli w pracach na takie genialne wnioski:P), zyskał empiryczne potwierdzenie;

  • autoidentyfikacje w wymiarze lewica – prawica słabo wiązały się ze stosunkiem do kwestii ekonomicznych, takich jak tempo prywatyzacji, bezrobocie, podatki, świadczenia socjalne. W 1997 r. wyborcy głównych partii (AWS, SLD) okazali się bardzo podobni do siebie pod tym względem. Najbardziej lewicowi w wymiarze ekonomicznym byli wyborcy PSL, a najbardziej prawicowi – wyborcy UW;

  • autoidentyfikacje lewicowo – prawicowe okazały się bardzo silnie powiązane ze stosunkiem do kwestii żywo obecnych w polskich debatach publicznych w latach 90. takich, jak aborcja, rola Kościoła w życiu publicznym, ocena PRL, dekomunizacja;

  • wśród zmiennych niezależnych, które Szawiel ostatecznie uwzględnił w swoim modelu regresji wyjaśniającym głosowanie na SLD, autoidentyfikacja na skali lewica – prawica okazała się czynnikiem zdecydowanie najważniejszym, w przypadku modelu wyjaśniającego głosowanie na AWS czynnik ten wpływał nieco słabiej, ale też był istotny;

  • tak więc wyborcy, którzy opowiadali się za dopuszczalnością aborcji na życzenie kobiety, wyraźnym oddzieleniem Kościoła od państwa, a przeciwko zakazom pełnienia odpowiedzialnych funkcji przez ludzi z peerelowskiej nomenklatury – głosowali na SLD, a wyborcy o przeciwnym stanowisku – na AWS.

  • dyskusyjną jest kwestia: czy za owymi autoidentyfikacjami kryją się postawy w pełnym sensie tego pojęcia (mające komponent poznawczy, afektywny i behawioralny) i które owocują określonymi preferencjami wyborczymi; czy też jest raczej tak, iż fakt wcześniej dokonanego wyboru partii zaważył na późniejszym umiejscawianiu się jednostek na skali lewica – prawica. Przeciwko traktowaniu autoidentyfikacji jako dość przypadkowych i wywołanych wcześniejszym głosowaniem na partię lewicową lub prawicową przemawia silny związek lewicowo – prawicowych autoidentyfikacji z poglądami na niekóre kwestie ściśle ideologiczne.

  • Zwrócenie uwagi na zagadnienie stabilności preferencji wyborczych odsłania nam drugi wymiar tego samego problemu. Jeżeli ludzie mają postawy polityczne, to winny one pociągać za sobą względną powtarzalność preferencji wyborczych. W Polsce szczególnie względną. W ciężkiej sytuacji jest postawiony wierny wyborca, jeśli z wyborów na wybory zmienia się zasadniczo oferta – tzn. układ partii. Znaczna część obserwowanej w Polsce niestabilności ma charakter wymuszony zmianami w strukturze systemu partyjnego.

  • W badaniach pierwszych elekcji ujawniał się znaczny obraz ciągłości preferencji na poziomie indywiduowym, zwłaszcza, że dawało się w polskim życiu politycznym wyodrębnić „rodziny” partii w obrębie których przesunięcia poparcia nie mogły być uważane za zmianę postaw (np. przepływy wyborców między PSL a Samoobroną).

  • Mirosława Grabowska odnosząc się do tej kwestii, na podstawie danych ankietowych wykazała, iż sposób głosowania w poprzednich wyborach jest najważniejszym predyktorem sposobu głosowania w wyborach następnych i sformułowała ważną tezę ogólną o wytworzeniu się w momencie przejścia od ustroju totalitatnego do demokracji dwóch pasm: postkomunistycznego i postsolidarnościowego, w obrębie których wyborcy pozostają, a ich wykroczenia poza te pasma są rzadkie.

Podobne prace

Do góry