Ocena brak

AUGUSTYN, Aurelius Augustinus Św. bp. - MYŚL APOLOGETYCZNA

Autor /Hegezyp Dodano /30.05.2012

Do charakterystycznych rysów tej myśli należy ujęcie osoby Jezusa w sensie jak najbardziej pełnym (totus Christus in plenitudine Ecclesiae, Sermo 341, 1). Jezus hist, i Jezus uobecniony w Kościele to ta sama osoba, której obiektywną i transcendentną wartość uzasadniają zarówno tradycyjne argumenty apologetyczne (cudy ewangelijne i proroctwa), jak i zjawisko aktualnie istniejącego Kościoła. A. uważał, że droga do wiary w Jezusa przez Kościół jest dla człowieka współcz. bliższa od hist., gdyż od osoby Jezusa oddziela go coraz dłuższy okres czasu.

Fakt ten nie wpływa jednak na rozluźnienie związku człowieka współcz. z Jezusem hist, dzięki istnieniu Kościoła, który wskutek swego ustawicznego trwania łączy nas z Jezusem poprzez podstawowe elementy swej budowy, nie tknięte przez zmiany zachodzące na jej peryferiach.

A. nakreślił w oryginalny sposób, opierając się na dostępnym w ówczesnej epoce materiale obserwacyjnym (por. De vera religione 3-4; De Militate credendi 17, 35; De fide rerum quae non videntur 3, 5; 4, 7; Epistolae 137, 4, 16; Sermo 116, 238), schemat metody eklezjologicznej, rozbudowywanej i pogłębionej przez apologetykę nowoczesną (-> apologetyka III B 2).

Wg tego schematu zawsze żywe i aktualne zjawisko Kościoła pełni obecnie w stosunku do światopoglądu chrzęść, tę samą funkcję motywacyjną, co należące już do przeszłości cudy ewangelijne (-> apologie chrześcijaństwa II 4).

W zespole przejawów zjawiskowej rzeczywistości Kościoła wyróżniają się 2 najbardziej charakterystyczne: zjawisko jedności Kościoła w przestrzeni (powszechność) i czasie (odporność) oraz zjawisko świętości mor. Kościoła z jego rozległym refleksem w dziedzinie kultury.

Motywem skłaniającym do wiary w Kościół jest, w świetle obserwacji A., przede wszystkim przestrzenna i społ. ekspansja religii chrześcijańskiej. Do takiego wniosku prowadzi go wnikliwa analiza przemiany świata dokonywanej przez chrześcijaństwo i towarzyszących jej okoliczności.

Objęte zasięgiem ekspansji chrystianizmu środowisko hellenist. zmieniło zasadniczo swe ideologiczne oblicze mimo wielkich przeszkód, jakie dynamizm chrześcijaństwa napotkał na swej drodze. Przyjęcie wzniosłych i transcendentnych dogmatów chrzęść, połączone było z wielkimi trudnościami nawet dla umysłowości judaistycznej urobionej wg pojęć monoteistycznych.

Mimo tych przeszkód natury czysto wewn. następuje pod wpływem chrystianizmu ideologiczny przewrót w świecie hellenist. nie tylko wśród elity umysłowej, której łatwiej niż szerszemu ogółowi przychodzi przyswojenie sobie idei abstrakcyjnych, ale również wśród mas.

Chrystianizm, zdobywając świat antyczny, przełamał jeszcze większe trudności w dziedzinie woli niż intelektu. Na tle upadku mor., cechującego świat staroż., odcina się kontrastowo etyczna przemiana środowiska chrześcijańskiego.

Nastąpiła ona nie na drodze ewolucji, lecz gwałtownego przewrotu. Zastosowane przy tym środki nie pozostają w żadnej proporcji do osiągniętego rezultatu. Chrystianizm w swej dynamice rozwojowej nie oparł się na tych czynnikach, które zazwyczaj zapewniają powodzenie głoszonym doktrynom, gdyż podbił ówczesny świat nie siłą fiz., lecz potęgą ducha.

Jest to zjawisko bez analogii w historii. W myśl znanego prawa psychol., że ludzie nie godzą się masowo na idee, które są pozbawione bezpośredniej oczywistości i pociągają za sobą zobowiązania w sferze mor., zjawiska tego nie da się wytłumaczyć w sposób naturalny.

Jedynie założenie, że działała tu przyczyna transcendentna, wyjaśnia wystarczająco genezę jednego z największych paradoksów chrystianizmu (De civitate Dei 22, 5). Nowocześni apolo-getycy bardziej uściślają argumentację A. opartą na fakcie ekspansji chrześcijaństwa, biorąc pod uwagę nie tylko czynniki, które mogły wpływać ujemnie, ale i dodatnio na rozwój chrystianizmu w pierwszych wiekach jego dziejów.

W podobny sposób, stosując wnikliwą obserwację współcz. mu chrystianizmu, A. omawiał od strony zjawiskowej zarówno zadziwiającą trwałość (odporność), jak i niezwykłą świętość Kościoła. Chrystianizm rozwija się i trwa mimo niszczących sił tak zewn., jak i wewn., które godzą w jego istnienie. Społecz-no-religijna rzeczywistość Kościoła nie podlega prawu odwrotnie proporcjonalnego stosunku, jaki zachodzi między ekspansją a spoistością i odpornością grupy społecznej.

Zasadnicze zniekształcenia, jakim z biegiem czasu ulegają rel. i pozarel. instytucje, nie obejmują jedynie Kościoła, który w swym trwaniu nie zatraca właściwych mu elementów konstytutywnych. W powsz. prawie rozwojowym instytucji rel.-mor. jest tego rodzaju wyjątek zjawiskiem bez precedensu, a jego genezę widzi A. w pozaempirycznej i transcendentnej przyczynie.

Również przy interpretacji zjawiska —> świętości Kościoła, sięgającej wśród ogółu wiernych wyższej moralności, a w grupie elitarnej wyżyn heroizmu (męczeństwo), odwołanie się do przyczyny pozaempirycznej i transcendentnej jest, zdaniem A., konieczne.

Świętość Kościoła jako trwały, a nie przejściowy tylko wysiłek w dziedzinie ascezy stanowi bowiem zjawisko wyjątkowe i oryginalne, którego genezy nie tłumaczą znane nam z doświadczenia prawa wskazujące na poziom etyczny możliwy do osiągnięcia przez szerszy ogół.

Trafność poczynionych przez A. obserwacji, co do granic jakich sięga życie etyczne w jego formie grupowej, potwierdzają dzisiejsze badania psychologii doświadczalnej i zbiorowej.

Tak więc metoda eklezjologiczna A. polega na krytycznym ustaleniu stosunku, jaki zachodzi między zaobserwowanymi przejawami życia i działalności chrześcijaństwa a czynnikami psych, i społ., które znajdują się u podstaw tego zjawiska.

Praktyczna przydatność samej metody zależy jednak od przygotowania podmiotu. Dopiero usunięcie oporów intelektualnych i mor., utrudniających jednostce obiektywną obserwację rzeczywistości rel., zapewnić może pełną skuteczność metody; następuje tu spotkanie podmiotu z przedmiotem w uznaniu nadnaturalnej rzeczywistości Kościoła.

Metodę eklezjologiczną A. uzupełniali i pogłębiali Mateusz z Aquasparty, który pierwszy wykrył u niego tego rodzaju argumentację, oraz G. Savonarola, który opracował tezę eklezjologiczną w myśl augustyńskiej zasady, że kluczem do zrozumienia przeszłości jest teraźniejszość. J.B. Bossuet, F. de Féne-lon, J.B.H. Lacordaire i V.A. Dechamps, uwypuklając kulturowe wartości chrześcijaństwa, metodę eklezjologiczną nie tylko popularyzowali, ale i rozbudowywali.

Zgodnie z ideą A. ujął motywację współcz. Kościoła Sobór Wat. I, określając go jako wielki i trwały motyw wiarygodności objawienia chrześcijańskiego.

 

M. d'Herbigny, Les arguments apologétiques de saint A., RPA 9 (1910) 565-589 ; W. Kwiatkowski. Istota chrystianizmu wedlug świętego A., Wwa 1931 ; I. Stoszko, L'apologétique de saint A.. Str 1932; F. Hofmann, Der Kirchenbegriff des heiligen A.. Pa 1933; R. Paciorkowski, Chrześcijaństwo w apolo-getycznej myśli św. A., Pz 1952; tenże. L'apologétique nouvelle et la pensée augustinienne. CT 24 (1953) 235-240; tenże. Wewnętrzna budowa apotogetyki nowoczesnej, CT 25 (1954) 35-37; F. Brazzale, La domina del miracolo in san A., R 1964; P. Sellier, Pascal et saint A., P 1973; P. Borgomeo, L'Eglise de ce temps dans la prédication de saint A., P 1972.

Podobne prace

Do góry