Ocena brak

Artur Schopenhauer (1788 - 1860) - Antropologia

Autor /BenTen Dodano /14.07.2011

 Jeżeli świat jest wolą i wyobrażeniem; jeśli świat fenomenów włącznie z moim ego jest subiektywną stroną relacji: „Ja – świat”, to wola i wyobrażenie muszą być częścią bytu noumenalnego. A zatem i samo postrzeganie, poznawanie  świata jest ucieleśnieniem siły: woli życia, która  łączy sobą różnorodne formy bytu dla siebie ze światem fenomenów. Wola  życia manifestuje się w postaci różnych sił, tendencji, pożądań, przyciągania, aktywności dowolnego rodzaju. W człowieku wyraża się ona w postaci różnych instynktów.    

Źródłem działań ludzi jest popęd. Jest on bezrozumny, działający bez celu, nie mający ukojenia. Popędu nie można zaspokoić; towarzyszy mu ciągłe niezaspokojenie, niezadowolenie. Człowiek dąży do szczęścia, ale nie może do niego dobrnąć. Pragnie nieśmiertelności, ale umiera. W procesie zaspokajania popędów człowiekowi zawsze towarzyszy lęk i bojaźń.   Ludzie mogą unikać lęku, mogą się przed nim zabezpieczyć poprzez wyzbycie się pożądań i potrzeb. Innym sposobem jest  kontemplacja. W niej ustaje działanie popędów; woli życia.   Podstawą etyki może być współczucie. Wszyscy ludzie pędzą  życie pełne udręki. Dostrzegając to, możemy współczuć sobie i innym. Przejmując się obcym cierpieniem, odrywamy się od własnych problemów i wyzwalamy z własnej udręki. 

W pracy pt.  Aforyzmy. O mądrości  życia Schopenhauer przedstawił szereg uwag dotyczących wartości, sensu i jakości  życia człowieka. Praca ta zawiera wiele twierdzeń, które można umiejscowić w tzw. Eudajmonologii, czyli nauce o tym jak być szczęśliwym. Schopenhauer życie interpretował jako proces, w którym człowiek musi uczestniczyć, czy chce, czy nie chce. Mądrość „życia definiował jako sztukę możliwie przyjemnego i szczęśliwego spędzenia  życia”.  Życie ludzkie toczy się między przyjemnościami i przykrościami. Przyjemności określają szczęście, które dla Schpenhauera jest stanem, który zdecydowanie należy przedłożyć nad nieistnienie. Sądził,  że każdy człowiek popełnia jeden błąd - „błąd wrodzony: przekonanie,  że istniejemy po to, byśmy byli szczęśliwi”. Tymczasem  życie człowieka niczym się nie różni od innych procesów dziejących się w  świecie. Światu jest obojętne czy  żyje w nim człowiek. To samo dotyczy jednostki ludzkiej. Społeczeństwa jako całości nie interesuje konkretne Ja, jest mu ono obojętne. 

„Umierając możesz być pewny,  że pozostawiasz świat tak samo głupi i zły, jaki zastałeś przy urodzeniu się”.  Schopenhauer dostrzegł w życiu człowieka istotne zjawisko - powiadał, że każdy w kontaktach z innymi ludźmi gra rolę człowieka sukcesu, przyjmuje pozę zwycięską, niejako niezależną od swych problemów  życiowych. Jest to zewnętrzny wyraz ludzkiego wnętrza, które wypełnione jest treścią  „nędznego komedianta obarczonego kłopotami i troskami[...] W każdym człowieku - pisał - tkwi zawsze ten sam biedak ze swymi kłopotami i troskami, które materialnie są u każdego inne, ale formalnie, tzn. jeśli idzie o ich istotę, są w zasadzie u wszystkich niemal jednakowe”.     Schopenhauer uważał, że wszystko, co się człowiekowi zdarza, istnieje tylko w jego świadomości. Dlatego istotne jest pytanie, co to jest i jaka jest ta  świadomość. Obiektywną jej stronę tworzy los człowieka, subiektywną - sam człowiek. Dlatego można powiedzieć,  że  życie ludzi jest niemal zawsze jednakowe.  Życie przypomina „wariacje na jeden temat”. Człowiek może przebywać w różnych warunkach, ale zawsze krąg jego konkretnego życia zakreśli jego świadomość.   

W tej sytuacji można rzec,  że  „indywidualność człowieka wyznacza z góry miarę dostępnego mu szczęścia”. Granice sił duchowych wyznaczane są poprzez to, że albo poprzestaje on na rozkoszach zmysłowych, albo na swojskim, pogodnym  życiu rodzinnym, albo na prostackim towarzystwie, albo wreszcie na wulgarnych rozrywkach. Zakreślone kręgi wynikłe z indywidualnego wyboru wyznaczają rodzaj dostępnych przyjemności. „Dureń - pisał - pozostanie zawsze durniem, bałwan bałwanem, choćby go w raju otaczały hurysy[...]Człowiekowi z polotem własne myśli i własna fantazja dostarczają w warunkach zupełnej samotności doskonałej rozrywki, gdy tymczasem człowieka tępego nie broni przed dręczącą go nudą stała zmiana towarzystwa, widowisk, podróży i przyjemności. Charakter dobry, umiarkowany,  łagodny bywa zadowolony nawet w trudnych okolicznościach, podczas gdy nawet niezmierne bogactwo nie zadowoli charakteru pożądliwego, zawistnego i złego”. 

Podobne prace

Do góry