Ocena brak

Art Nouveau - Secesja

Autor /kacper007 Dodano /12.04.2012

Styl Art Nouveau, w Polsce zwany secesją, dominował tylko przez jedną dekadę, na przełomie wieku dziewiętnastego i dwudziestego. Pomimo to jego silny wpływ można zauważyć niemal we wszystkich dziedzinach sztuki i wzornictwa.

W roku 1895 kolekcjoner i sprzedawca dzieł sztuki, urodzony w Niemczech Samuel Bing, otworzył w Paryżu, przy Rue de Provence 22, galerię. Ten znany miłośnik sztuki japońskiej nie ograniczył się jedynie do prezentowania osiągnięć mistrzów Orientu, lecz także wystawiał najnowsze dzieła plastyczne oraz sztukę użytkową. Swą galerię nazwał L' Art Nouveau czyli „nowa sztuka".

Na inauguracyjnej wystawie nowego salonu zaprezentowano niezwykle zróżnicowane stylowo malowidła,rzeźby, ilustracje, ceramikę, szkło oraz meble. Krytycy zauważyli jednak, iż wystawione eksponaty miały dwie cechy wspólne - rezygnację z tradycyjnego realizmu na rzecz elementów symbolicznych i egzotycznych oraz zauroczenie charakterystyczną ornamentyką wykorzystującą motyw łagodnie wijącej się linii. Taka koncepcja sztuki stała się podstawą nowego stylu, który wziął nazwę od galerii Binga; na świecie bowiem nazywa się go Art Nouveau.

Od czasów renesansu artyści europejscy prześcigali się w sztuce niemal fotograficznego odtwarzania rzeczywistości. Najwybitniejsi twórcy, na przykład Caravaggio (1571-1610), opanowali sztukę ukazywania na płótnie otaczającego świata we wszystkich trzech wymiarach. Wydawać by się mogło, że w dziewiętnastym wieku takim spojrzeniem na sztukę charakteryzowali się już tylko konserwatywni akademicy, jednak w owym czasie nawet najbardziej awangardowi twórcy - impresjoniści - nie zdołali wyzwolić się od wymogu szeroko pojmowanego realizmu. Ich podstawowym argumentem w konflikcie z akademikami było to, iż właśnie oni są w stanie najwierniej uchwycić naturę bezustannie zmieniającej się rzeczywistości. Malarstwo traktowane było ze swoistym pietyzmem, a co za tym idzie, twórcy z nim związani należeli do absolutnej elity wśród artystów. Nic więc dziwnego, iż większość uzdolnionej młodzieży oscylowała w kierunku malarstwa, natomiast pozostali traktowani byli po macoszemu. W połowie XIX wieku zjawisko to osiągnęło swoje apogeum; szczególnie poszkodowani byli i tak już nieliczni twórcy sztuki dekoracyjnej i użytkowej, których uważano za zwykłych rzemieślników.

Sztuka i rzemiosło

Dzięki secesji, a przede wszystkim dzięki poczynaniom jednego człowieka - Williama Morrisa (1834-96) - znaczenie sztuki użytkowej ogromnie wzrosło. Zaniepokojony coraz niższą wartością estetyczną produkowanych masowo, a używanych każdego dnia przedmiotów, Morris rzucił hasło stosowania zasad estetycznych obowiązujących w sztuce do obiektów codziennego użytku.

Warto wspomnieć, iż artysta sam wcielał w życie prezentowane przez siebie postulaty - wyuczył się bowiem i doprowadził do perfekcji sztukę druku, stolarstwa oraz dmuchania szkła. Już w latach sześćdziesiątych dziewiętnastego wieku otworzył pracownię, w której propagował ideę fuzji rzemiosła ze sztuką.

Morris był niedoścignionym projektantem tapet oraz tkanin ozdobnych, a do jego ulubionych motywów należały wzory skomplikowane, zaczerpnięte z przyrody . Niektóre z nich do dziś wykorzystywane są we wzornictwie przemysłowym.

Jednym z najbliższych współpracowników mistrza był Edward Burne-Jones (1833-98), artysta, który - podobnie jak grupa dziewiętnastowiecznych twórców z grupy prerafaelitów - wzorował swe prace na ilustracjach ze średniowiecznych manuskryptów. Chętnie więc stosował zarówno w grafice, jak i w malarstwie bogatą ornamentykę oraz charakterystyczne dla rękopisów wieków średnich długie, wijące się linie. Morris, Burne-Jones oraz grupa związanych z nimi twórców stali się głównymi prekursorami stylu Art Nouveau.

Kręta linia

Wyzwanie panującym tendencjom rzuciło też grono innych artystów, którzy zarzucili impresjonistom czysto estetyczne podejście do sztuki i w odpowiedzi zaproponowali prace przede wszystkim wyrażające ich emocje i światopogląd. Zrzuciwszy ograniczające więzy powinności względem realizmu, artyści ci, określani mianem symbolistów, wypełnili swe dzieła abstrakcyjnymi motywami, a ich płaszczyznowo-dekoracyjne kompozycje charakteryzowała kapryśnie wijąca się linia.

W roku 1891 do drzwi pracowni Burne-Jonesa zastukał Aubrey Beardsley (1872-98) - młody, dziewiętnastoletni rysownik pragnący zaprezentować mistrzowi swe prace. Zauroczony talentem młodzieńca, artysta powierzył mu wykonanie 350 ilustracji do Le Morte d'Arthur Thomasa Malory'ego. Zadanie zostało wykonane perfekcyjnie -ilustracje wyraźnie nawiązywały do twórczości samego Burne-Jones'a i widać w nich było nie tylko wpływ średniowiecznych manuskryptów, lecz także japońskich rycin z ich elegancką wyważoną ornamentyką. Z czasem Beardsley wypracował swój własny, wyszukany styl, którego dojrzałym wyrazem były wykonane w 1893 roku ilustracje do Salome Oscara Wilde'a. Jego zadziwiające, czarno-białe grafiki doskonale oddają dekadencką atmosferę końca wieku, a stosowane przez niego środki artystyczne to charakterystyczne dla secesji wyraźne kontury, kręta linia oraz przeplatające się z sobą kształty i postacie.

Powstanie stylu

Twórczość Beardsley'a wywołała spore poruszenie w środowisku artystycznym całego świata. Motywy oparte na kapryśnej, krętej linii zaczęły pojawiać się w pracach malarzy, architektów, a także w sztuce dekoracyjnej. Elementy wyrafinowanej, secesyjnej formy można odnaleźć na symbolicznym obrazie holenderskiego malarza Jana Tooropa (1858-1928) Trzy narzeczone z roku 1893, oraz u Norwega Edwarda Muncha (1863-1944) w jego słynnym Krzyku z tego samego roku.

Elementy stylu Art Nouveau w architekturze z największym powodzeniem zastosował Belg Victor Horta (1861-1947). W Brukseli można dziś obejrzeć domy, hotele oraz budynki biurowe projektu tego architekta, który z powodzeniem tworzył skomplikowane konstrukcje z żelaza i szkła. Jednym z pierwszych jego dzieł był Maison Tasel, gdzie śmiało wprowadził słynną linearną formę dekoracji, zamieniając prostą bryłę ratusza miejskiego w harmonijną kompozycję artystyczną. Motyw wijącej się linii pojawia się już na frontonie budynku, łagodnie przechodzi do wnętrza, pnie się w górę schodów i ścian aż do sufitu. Całość tworzy spójną kompozycję malowideł i konstrukcji wykonanych z żelaza oraz kamienia.

Motywy roślinne

W budowlach Horta czysto graficzny motyw obecny u Beardsley'a został przetworzony w skomplikowaną formę, którą można porównać do jednego organizmu, do pnącej się w górę, rozłożystej rośliny. Tę samą tendencję można dostrzec u słynnego francuskiego architekta, Hectora Guimarda (1867-1942) - projektanta wystroju paryskiego metra. Wśród wielu obecnych tu form można odnaleźć te najprostsze, imitujące wachlarz z prostych pędów roślinnych, górujące nad wejściem do metra, a także skomplikowane szklano-żelazne liście kapusty czy rabarbar. Podobne ornamenty nie są rzadkością w budowlach Paryża, z których wiele zostało zaprojektowanych przez Guimarda. Był on także autorem secesyjnych wnętrz i mebli.

Projektantem, u którego formy organiczne znalazły najszersze zastosowanie, był hiszpański architekt Antonio Gaudi (1852-1926). Zaprojektowane przez tego twórcę, często szokujące swą formą, budowle można dziś podziwiać na ulicach Barcelony. Jego pierwsze dzieła, bogato zdobione konstrukcje geometryczne, na przykład Casa Vicens (1878-1880), charakteryzowały się eklektyzmem. Budowle powstałe w późniejszym okresie to odważne, nieregularne bryły o falistych liniach, przypominające olbrzymie, fantastyczne grzyby.

Za główne osiągnięcie Gaudiego uważa się nie dokończoną katedrę La Sagrada Familia w Barcelonie. W założeniu architekta sama konstrukcja świątyni ma przypominać jeden wielki organizm, stąd dokończenie jej budowy nastręcza współczesnym konserwatorom i architektom nie lada kłopotu. Budowę katedry rozpoczęto w roku 1884 i w momencie śmierci Gaudiego gotowa była tylko jedna z czterech zaprojektowanych fasad. Z powodu „organicznej" formy budowli, a co za tym idzie niepowtarzalności architektonicznych detali, do dziś nie zdołano jej ukończyć. Nie sposób na przykład taśmowo wykonać poszczególnych elementów, ponieważ tak jak w naturze żaden z nich nie jest identyczny i musi być osobno rzeźbiony. Antonio Gaudi należał do nielicznej grupy architektów całym sercem oddanych nowemu stylowi, twórców gotowych podjąć się niełatwego dzieła skonstruowania budowli w całości w oparciu o zasady estetyczne secesji, którzy nie ograniczali się tylko do przyozdobienia frontonu pojedynczego domu.

Architekci wnętrz i mebli stanęli przed zadaniem daleko łatwiejszym - w ich przypadku wierność stylowi nie stanowiła żadnego problemu. Henry Van de Velde (1863-1957) oraz wielu innych zaprojektowali w stylu Art Nouveau szerokie spektrum bogato zdobionych przedmiotów codziennego użytku: od świeczników poprzez klosze i biurka po sztućce. Trzeba jednak przyznać, że nachalna ornamentyka nie każdemu przypadła do gustu. Artysta William Crane, jeden z uczniów Williama Morrisa, określił ją jako „dziwaczną chorobę" sztuki dekoratorskiej, a wielu krytyków uważało secesję za nieporadne naśladownictwo kunsztu Beardsleya, Muncha czy Tooropa, natomiast „organiczne" konstrukcje Guimarda i Gaudiego przyjmowano z niesmakiem. Nie da się ukryć, iż dzieła niektórych twórców, a wśród nich Van de Velde'a, charakteryzuje przesadna ornamentyka. Prace te sprawiają wrażenie przypadkowo połączonych ze sobą, mało gustownych elementów.

Szkoła Glasgow

Daleka od przesady i bezguścia z pewnością była twórczość Charlesa Rennie Mackintosh'a (1868-1982) - reprezentanta wysublimowanego stylu, który również można zaliczyć do nurtu Art Nouveau. Dzieła tego artysty odwołują się bowiem raczej do eleganckich wpływów sztuki japońskiej, niż do przesadnej, dekadenckiej stylistyki prac Beardsley'a, a przede wszystkim jego naśladowców.

Mackintosh ściśle współpracował ze swoją rodziną. Wraz z żoną Margaret Macdonald (1865-1933), siostrą Frances (1874-1921) oraz jej mężem Herbertem McNair (1870-1945) artysta stworzył wyszukany, oszczędny w formie, oparty głównie na linii prostej styl architektoniczny i dekoracyjny.

Wspomniana czwórka twórców pracowała przede wszystkim w Glasgow, gdzie dziś można podziwiać ich dzieła. Do najwybitniejszych osiągnięć grupy zalicza się wystrój Willow Tea Rooms przy Buchanan Street. Ściany pomieszczeń zdobią wydłużone, smukłe postacie kobiece oplecione pnączami roślin. Na wzór japoński figury umieszczone są na gładkim tle. Podobne motywy roślinne znajdują się na witrażach drzwi oraz na meblach i innych elementach dekoracji wnętrz.

Charakterystyczne dla stylu Mackintosha detale można także odnaleźć w wystroju Akademii Sztuk Pięknych w Glasgow. To najambitniejsze w dorobku artysty dzieło cechuje, pomimo licznych motywów zdobniczych, swoista surowość podporządkowana funkcjonalności.

Zastosowanie prostej linii w kompozycjach secesyjnych to najważniejszy wpływ Mackintosha w rozwój stylu. Ów motyw został na przykład zapożyczony przez najwybitniejszego przedstawiciela malarstwa Art Nouveau - Austriaka Gustava Klimta (1862-1918). Artysta wykorzystał wątek wydłużonej kobiecej postaci, ubarwiając ją na swych obrazach mozaiką abstrakcyjnych kształtów i migotliwych, metalizujących kolorów, przypominających dekoracje ścienne w budowlach zaprojektowanych przez Gaudiego.

W Polsce wpływy secesji i symbolizmu widoczne są w twórczości artystów okresu Młodej Polski: malarzy, takich jak Wyspiański, Mehoffer, Wojtkiewicz, rzeźbiarzy, jak Biegas czy Szymanowski a także w architekturze. Podobnie jak w inny cl krajach nastąpił rozwój sztuki użytkowej: architektury wnętrz, tkactwa artystycznego i ceramiki.

Koniec epoki

We wczesnych latach pierwszej dekady dwudziestego wieku secesja zaczęła oscylować w stronę odmiennych form stylistycznych, natomiast nowe powstające dzieła były już tylko tanią imitacją najwybitniejszych osiągnięć Art Nouveau. Secesja jako styl w sztuce, szybko się wypaliła, lecz pomimo to miała znaczny wpływ na ogromną ilość twórców. Do najważniejszych osiągnięć tego okresu należy zaliczyć podniesienie prestiżu sztuki dekoracyjnej i użytkowej. W pewnym względzie nie pozostaje to bez wpływu na estetykę życiz codziennego do naszych czasów.

Podobne prace

Do góry