Ocena brak

ARDENY - ofensywa niemiecka 1944 r.

Autor /wiesiek Dodano /21.02.2011

Plan ofensywy w Ardenach Hitler obmyślił prawdopodobnie na przeło­mie września i października 1944 r. Potrafił w rozsypującej się machinie wojennej Trzeciej Rzeszy skon­centrować dziesiątki tysięcy po­jazdów, 1100 czołgów, amunicję, 17500 t paliwa, zaopatrzenie dla ćwierć miliona żołnierzy. Liczył na druzgoczące uderzenie niemieckich wojsk pancernych i sprzyjającą pogodę. Późnojesienna aura mogła sparaliżować działalność alianckiego lotnictwa, a wtedy niemieckie od­działy pancerne miałyby przewagę nad wojskami amerykańskimi. Liczył również na deprymujący efekt dzia­łań sabotażowych. Na polu bitwy miały się pojawić czołgi ze 150 brygady pancernej SS-Obersturm-bannfiihrera Ottona *Skorzenego. Były to *Panthejy, którym dospawa-no blachy, tak że upodobniły się do amerykańskich dział samobieżnych MW, oraz zdobyczne *Shermany. Setki żołnierzy niemieckich przebra­no w amerykańskie mundury i wsa­dzono do *jeepów. Uderzenie z Ardenów miało do­prowadzić do rozdzielenia wojsk amerykańskich na południu od

 

 

 

brytyjskich na północy i umożliwić dojście do odległego o 160 km po­rtu w * Antwerpii, a opanowanie go odcięłoby wojska alianckie od zao­patrzenia. Według gen. Hasso von *Manteuffla Hitler miał do niego powiedzieć 2 grudnia 1944 r.: „Nad­szedł czas, aby postawić wszystko na jedną kartę, gdyż Niemcy potrze­bują oddechu". Fiihrer był zdania, że nawet częściowy sukces wstrzy­ma aliantów na 8-10 tygodni, a tymczasowa stabilizacja frontu na Zachodzie pozwoli przerzucić wojska na centralny odcinek frontu wschodniego. Operację miała przeprowadzić Gru­pa Armii „B" (dowódca feldmarsz. Walter *Model), a główną siłę miała stanowić nowo utworzona 6 armia pancerna SS (dowódca SS-Oberst-gruppenfuhrer. Josef „Sepp" *Die-trich), w skład której weszły cztery dywizje pancerne SS. Armia ta mia­ła uderzyć z północnych Ardenów z rejonu Monschau. Jednocześnie w centrum miała zaatakować 5 ar­mia pancerna gen. Hasso von Man-teuffla. Na południowym skrzydle działała 7 armia gen. Ericha Bran-denbergera. Łącznie siły niemieckie liczyły 30 dywizji (w tym 11 pan­cernych) wspieranych przez ok. 1000 samolotów. Ze względu na konieczność zacho­wania absolutnej tajemnicy operacji tej nadano brzmiący defensywnie kryptonim „Wacht am Rhein" (Straż nad Renem).Rankiem 16 grudnia niemieckie

armie uderzyły na froncie o długo­ści 130 km na 5 dywizji amerykań­skich (99, 106 z V korpusu, 28, 4 z VIII korpusu, 9 pancerną) nie spodziewających się ataku. Na pół­nocy 6 armia pancerna SS została zatrzymana po trzech dniach na przedpolach Leodium (Liege). Najgłębiej w amerykańską obronę wbiła się atakująca w centrum 5 ar­mia pancerna gen. Manteuffla; nie zdołała jednak opanować dwóch kluczowych węzłów drogowych w miastach St. Vith i *Bastogne, które musiała obejść i ruszyła dalej do Mozy. Na południu 7 armia gen. Brandenbergera po pierwszych suk­cesach została zatrzymana przez dwie dywizje amerykańskie. Niemców zawiodła również pogo­da: po kilku dniach warunki atmo­sferyczne poprawiły się na tyle, że mogły wystartować alianckie samo­loty. Dywizje broniące centralnego punktu: skrzyżowania strategicz­nych dróg w Bastogne, mogły od­pierać ataki 5 annii pancernej dzię­ki dostawom broni i zaopatrzenia z powietrza. Alianckie samoloty za­atakowały niemieckie kolumny pan­cerne i linie zaopatrzeniowe. 22 grudnia samoloty amerykańskiej 9 armii lotniczej wykonały 1300 lo­tów. Następnego dnia 2000 alianc­kich bombowców i myśliwców ata­kowało 31 obiektów, dezorganizując dostawy amunicji i paliwa dla nie­mieckich kolumn.

Podobne prace

Do góry