Ocena brak

Andragogika - Edukacja dorosłych wobec narastającego zagrożenia ekologicznego

Autor /Norman Dodano /30.08.2011

Człowiek funkcjonujący w świecie – funkcjonuje w świecie stworzonym przez siebie. Sztuczny świat jest po to, by było mu wygodnie. W ten sposób dystansujemy się od środowiska naturalnego, którego jesteśmy istotnym elementem(człowiek istota natury) – podlegamy prawom natury.

R. Dubos – francuski badacz, twierdzi, że człowiekowi jest niezbędny kontakt z przyrodą, której zawdzięcza sens istnienia. Człowiek nie zgodził się na zależność od przyrody. Rozpoczął z tym walkę poprzez zależność przyrody podporządkowania jej sobie, np. regulacja rzek.

Współczesny człowiek w tej walce, doszedł do granicy, której przekroczenie prowadzi do stanu zagrożenia życia: własnego, zwierząt itp.

Zdaniem J. Durska na obecny stan składają się 3 główne przyczyny:

1) zwrotny wzrost liczby ludności – może doprowadzić on do eksplozji, na ziemi łączy się szalony tłum konsumentów.

2) doskonalenie środków technicznych i gwałtowny wzrost energii – mamy do czynienia z energią, która sprawia, że człowiek wykorzystując tą energię oddziaływuje na środowisko naturalnie, ma tak dużą skale, że nie sposób porównać z poprzednimi czasami.

3) zwiększenie potrzeb każdego z nas –(zwiększenie zużycia surowców) w krajach uprzemysłowionych prowadzi do dobrobytu ludzi (odbywa się to kosztem przyrody) – do większego zużycia towarów (np. kupuje bo może się przyda). Nie wykorzystujemy wtórnie przedmiotów mało wykorzystanych – inaczej jest z odzieżą którą oddajemy do PCK

Człowiek oddziaływując na przyrodę, pociąga za sobą pojawienie się ogromnych liczb schorzeń chorób (to dociera do nas, jak uświadomimy sobie proces urbanizacji. Teraz wszystkie wioski wokół dużych miast są zajęte.

- pojawiły się choroby których wcześniej nie było

- jest hałas (dlatego ludzie lgną na wioski – jest cisza)

- pestycydy ( środki których zużywa się do szybszego wzrostu roślin)

- niebezpieczeństwa komunikacji

- lekomania

- promieniowanie

- zanieczyszczenia atmosferyczne

- degradacja gleby przez zanieczyszczenia

- zanieczyszczenie wód

Można mówić o ogromnym kryzysie przemysłowym, który my odczuwamy, np. problemy z pitna wodą.

W najbardziej rozwiniętych krajach świata świadomość zagrożeń przyrody dociera do decydentów światowych – czołowych głów państw, wzrosła świadomość ochrony przyrody. Brakuje jednak działań systemowych podtrzymujących zanieczyszczenia przyrody.

Julian Aleksandrowiczprofesor medycyny, głosił pogląd, że niszczycielskie siły, którymi dysponuje człowiek są tak ogromne, że pomimo nie rozpętania wojen nuklearnych, prowadzi to do końca ludzkości. Trzeba być więc wrażliwym na wszelkie akty niszczycielskie wymierzone przeciw przyrodzie. Można też przeciwstawić nadzieję na ekologizm ludzi – ratunek dla przyrody. Poziom świadomości ekologii jest jeszcze niski, choć i tak wyższy, niż w latach 50-tych.

Skutkiem zanieczyszczenia środowiska jest np. bardzo wysoka umieralność noworodków na Górnym Śląsku.

Świadomość ekologiczna skali zagrożenia nie ma jeszcze drugiego poziomu, więc trzeba ją budować poprzez świadomość człowieka, granica jego domu, posesji – tylko o to dbamy, o to, co wokół naszego domu, stąd powstają np. w lasach dzikie wysypiska śmieci. Nie obchodzi nas porządek np. na łąkach, w lasach w których wyrzucamy śmieci.

Edukacja ludzi dorosłych ma ogromne zadanie, podniesienie świadomości konieczności ochrony środowiska, ukazując wszystkie negatywne skutki zanieczyszczenia środowiska na zdrowie ludzi, pokazać ludziom następstwa działalności człowieka. To jest funkcja bezpiecznego oddziaływania na świadomość ludzi o skutkach zanieczyszczenia i następstwa na zdrowie człowieka. Im lepiej to poznamy, tym nasza wrażliwość rośnie. Wiedza zinternalizowana o kulturze, cywilizacji itp. przyczynia się do lepszego rozumienia konieczności o dbanie o przyrodę.

Działalność proekologiczna dotyczy walki z zanieczyszczeniami z niszczeniem przyrody.

Rozwijanie różnych form edukacji ludzi dorosłych, lepszej orientacji w świecie, przyczynia się do wzrostu ich ekologicznej świadomości.

Do góry