Ocena brak

Analiza przeżyć własnego ja

Autor /merlin Dodano /19.04.2011

Człowiek przeżywa otaczający go świat i samego siebie. Inaczej przeżywam jednak własne ja to, to co jawi mi się jako moje. Człowiek chcąc oznaczyć przedmioty znajduje się na zewnątrz ja mówi, że „są moje”. ”Moje” jakoś przynależą do danego ja. Jest to relacja zewnętrzna i nie konstytuuje ludzkiej bytowości. Jest w relacji zewnętrznej do mojego ja – odkrywamy jako niezależne od tego, co jest moje.

Ja rozwija się wraz z człowiekiem. Człowiek jest świadomy tożsamości ze swoim ja. Rzeczy wokół niego stanowią jedynie zewnętrzną powłokę. Ja jest w relacji do nich, jest w relacji do świata zewnętrznego. Te relacje stanowią moje czynności i dzielą się na czynności fizjologiczne i psychiczne.

  1. czynności fizjologiczne – spanie, oddychanie, praca mięśni itp.;

  2. czynności psychiczne:

  • zrośnięte z organicznymi przemianami zachodzącymi w człowieku (poznanie zmysłowe, emocje);

  • właściwe (sensu stricto).

Ja nie jest posiadaczem przedmiotów zewnętrznych lecz spełniającym czynności. To ogniskowa skupiająca wszystko na sobie. Jest wiązaniem wszystkiego. Ja sprawia, że człowiek jest świadomy swojego działania. Być sprawcą aktów to tyle co podmiotować. Te procesy zachodzą równolegle na wielu płaszczyznach (chodzenie i myślenie).

Człowiek odczuwa siebie w funkcjach (czynnościach):

  • pożądawczych;

  • fizjologicznych;

  • poznawczych.

Centrum duchowe zbiera wszystkie akty fizjologiczne, emocjonalne uświadamiając, że ja jest jego sprawcą, jest centrum koordynującym nasze poznanie i działanie. Poznajemy je wskutek doświadczenia wewnętrznego poprzez analizę naszej świadomości. Człowiek rozpoznaje się jako tego, który myśli, działa i ma tego świadomość – ona odbija nasze wewnętrzne przeżycia (to odróżnia nas od zwierząt). Świadomość siebie jest poznaniem istnienia własnego ja, spełniającego różne czynności. Moje czynności nie są bytami samoistnymi, samodzielnymi.

To ja je podmiotuje, wydaje sygnał ich rozpoczęcia i ja kieruje ich przebiegiem. One wskazują na istnienie podmiotu. Myślenie nie jest bytem samodzielnym jak nie jest bytem samodzielnym czynność poznawcza. Ich pojawienie się jest uwarunkowane istnieniem podmiotu czyli człowieka. Odrzucenie przedmiotowości człowieka, uznanie aktów ludzkich za bezprzedmiotowe przekreśliłoby wiele twierdzeń, które każdy z nas uznaje za oczywiste. Pozwalałoby to na odrzucenie praw przysługujących jednostce społecznej. Ja jest samoistnym podmiotem.

Podobne prace

Do góry