Ocena brak

Amsterdam

Autor /Sasza Dodano /31.01.2012

Amsterdam, miasto kanałów i malowniczych zaułków, swoją niezwykłą atmosferą przyciąga co roku tysiące turystów. Stąd wywodzi się wielu słynnych europejskich malarzy, muzyków i architektów.
Amsterdam leży w miejscu, skąd rzeka Ij wypływa w kierunku sztucznego jeziora IJsselmeer. Rzeka, nazywana wcześniej Zuiderzee, była niegdyś wąską zatoką Morza Pół­nocnego, która uległa zamuleniu.
Chociaż siedzibą holenderskiego rządu i kró­lewskiego dworu jest Haga, konstytucyjną stolicą i najważniejszym miastem Holandii jest Amster­dam. Miasto leży poniżej poziomu morza, na pod­mokłym terenie poprzecinanym gęstym systemem 160 koncentrycznie ułożonych kanałów. Stare mia­sto, czyli śródmieście Amsterdamu, to budynki przeważnie osadzone na palach wbitych w miękkie, gliniaste podłoże. W mieście znajduje się ponad 1000 mostów.
W XIII wieku Amsterdam był wioską rybacką. Jego mieszkańcy wybudowali groblę po obu stro­nach rzeki Amstel, a później, w 1270 roku, wznie­śli między nimi zaporę znaną jako Amstel Dam, od której pochodzi nazwa miasta.
Prawa miejskie uzyskał Amsterdam około 1300 roku, a dzięki wysiłkom książąt Holandii (Holan­dia była ważnym regionem wchodzącym w skład ówczesnych Niderlandów, do których należała rów­nież dzisiejsza Belgia), miasto szybko się rozwi­jało. Amsterdamscy kupcy bogacili się na handlu bałtyckim, a w 1369 roku miasto przystąpiło do Ligi Hanzeatyckiej - związku bogatych portów, które na kilka wieków zmonopolizowały handel morski w regionie Morza Północnego i Bałtyku.

Mimo iż pierwsze tego typu związki powstały na terenie Niderlandów, to największe znaczenie zdo­była Hanza niemiecka, która powstała jako wolny związek kilku miast północnych Niemiec i innych metropolii w krajach nadbałtyckich. Wkrótce opa­nowała rynki północnoeuropejskie, a była tak potężna, że mogła wpływać na politykę państw bał­tyckich i skandynawskich. Hanza walczyła o mono­pol na handel, dlatego zwalczała piractwo na Bał­tyku i Morzu Północnym, prowadziła liczne wojny w obronie przywilejów swoich członków, ustalała kodeks handlowy, wydawała mapy morskie i wy­twarzała przyrządy nawigacyjne, zdobywała kon­cesje na handel dla swoich kupców. W XV wieku liczyła 160 miast-członków, na czele z Lubeką. Amsterdam przystąpił do Hanzy, kiedy była ona u szczytu swej potęgi. Samo miasto pod koniec XVI wieku uznawane było za główny port Holan­dii i przez ponad sto lat było najważniejszym por­tem i ośrodkiem handlowym Europy. Większość budynków w zabytkowym centrum miasta pocho­dzi z XVII wieku - okresu rozkwitu i supremacji w handlu międzynarodowym.
W XVI wieku miasto dynamicznie się rozwija­ło, wówczas też poważnie rozbudowano sieć ka­nałów. Praktyczni i wykorzystujący każdą spo­sobność do zawierania transakcji obywatele Amsterdamu dalecy byli od politycznych i reli­gijnych skrajności. Na schronienie mogli tu liczyć ludzie wszelkich narodowości, wyznający różne religie i poglądy polityczne - Flamandowie z hisz­pańskiej części Niderlandów, Żydzi wypędzeni z Półwyspu Iberyjskiego, francuscy hugenoci czy purytanie z Anglii.
W XVII wieku Amsterdam zdobył również po­zycję ważnego ośrodka finansowego, między in­nymi za sprawą amsterdamskiego banku giełdo­wego, który powstał, aby uregulować chaotyczny rynek finansowy ówczesnej Europy. Bank był naj­większą izbą rozrachunkową Europy, a tutejsza giełda uważana jest za najstarszą instytucję tego typu na świecie.
Kompania Wschodnioindyjska.
Następnym niezwykle ważnym czynnikiem na­pędzającym wzrost gospodarczy Amsterdamu było powstanie Kompanii Wschodnioindyjskiej (Vereenigde Oost-Indische Companie). Nadany w 1602 roku statut oddawał w ręce kompanii cały zamorski handel Holandii. Wkrótce przedsiębior­stwo wyemitowało akcje o wartości sześciu i pół miliona guldenów, których właściciele przez cały XVII wiek otrzymywali ogromne dywidendy. W tym czasie wielu obywateli Amsterdamu zdo­było prawdziwe fortuny.
Sama nazwa „kompania" (kojarzona głównie z działalnością handlową) może być nieco myląca - spółka faktycznie funkcjonowała niemal jak su­werenne państwo; prowadziła w imieniu Republiki Zjednoczonych Prowincji ekspansję terytorialną, zdobywając dla Holandii coraz to nowe kolonie. Miała prawo posiadania armii i floty, wypowiada­nia wojny i zawierania pokoju. Wkrótce głównym celem kompanii stało się utrzymywanie terytorial­nych zdobyczy Holandii w południowo-wschod­niej Azji (na terenie dzisiejszej Indonezji). Prowa­dząc działania z założonej w 1619 roku siedziby w Batawii (obecnie - Dżakarta), na Jawie, holen­derskiej kompanii udało się wyprzeć Portugalczy­ków z większości ich kolonii w Azji, a potem skutecznie przeciwdziałać angielskim próbom prze­jęcia kontroli nad handlem przyprawami we Wschodnich Indiach. Kompania utrzymywała rów­nież kontakty handlowe z Chinami i Japonią, a jej punkt zaopatrzeniowy na południowym krańcu Afryki dał początek miastu Kapsztad i kolonii holenderskiej w Afryce Południowej.
Jednakże tak olbrzymie przedsiębiorstwo z tak nikłą kontrolą z zewnątrz narażone było na korup­cję i malwersacje. W 1799 roku groźba bankructwa doprowadziła do rozwiązania kompanii. Majątek i długi zostały przejęte przez państwo holenderskie.

W osiemnastym wieku miasto przeżywało poważ­ny kryzys. Spłycenie stale zamulanego Zuiderzee spowodowało częściowe odcięcie miasta od morza. Większe statki nie mogły zawijać do portu, dlate­go też znaczną część handlu na Renie przejął port w Rotterdamie.
Miasto odzyskało dawne znaczenie dopiero w połowie dziewiętnastego wieku dzięki wybudo­waniu kanałów łączących je z Morzem Północnym i Renem. Budowę Kanału Morza Północnego rozpoczęto w 1865 roku i zakończono po 11 latach. Amsterdam odzyskał pozycję największego nider­landzkiego portu.
Koniec XIX wieku oznacza również gwałtowny wzrost liczby mieszkańców miasta. W 1900 roku było ich już 500 tysięcy. Działalność znacjonalizowanej Kompanii Wschodnioindyjskiej znów zaczę­ła przynosić miastu krociowe zyski.
Gwałtowne załamanie nastąpiło w 1940 roku, kiedy to znaczna część portu została zniszczona w wyniku działań wojennych, a cała Holandia zna­lazła się pod okupacją niemiecką. Po wojnie port był stopniowo odbudowywany i modernizowany. Niektóre konsekwencje wojny były jednak nieod­wracalne - większość z siedemdziesięciotysięcz­nej żydowskiej społeczności Amsterdamu została deportowana i zamordowana w hitlerowskich obo­zach zagłady.
Miasto zostało oswobodzone przez oddziały kanadyjskie w maju 1945 roku. W marcu 1946 roku holenderska królowa Wilhelmina zezwoliła na wpi­sanie do herbu motta: „Bohaterskie, rozważne i współczujące" w dowód uznania za opór stawia­ny hitlerowskim najeźdźcom.

W powojennej Europie Amsterdam stał się sym­bolem wolności i indywidualizmu. Z pewnością takiemu wizerunkowi sprzyja niezwykle toleran­cyjny stosunek mieszkańców i władz miasta do narkotyków i seksu.
Wielu młodych mieszkańców Amsterdamu bra­ło aktywny udział w działaniach na rzecz roz­brojenia nuklearnego. Amsterdamczycy znani są również z radykalnych postaw ekologicznych.
Obecnie Amsterdam liczy około 1 mln 350 ty­sięcy mieszkańców, z czego zdecydowana więk­szość to Holendrzy. Największy odsetek ludności, przynajmniej formalnie, należy do holenderskiego kościoła zreformowanego. Miasto zamieszkuje również licząca się diaspora żydowska, imigranci z byłych kolonii holenderskich, przede wszystkim z wysp Indonezji i z Surinamu w Ameryce Po­łudniowej. Po 1945 roku miastu przybyły dziesiątki tysięcy nowych domów, a powierzchnia Amster­damu zwiększyła się dwukrotnie.

Amsterdam jest drugim, po Rotterdamie, ośrod­kiem przemysłowym i portem Holandii. W tutej­szym porcie przeładowuje się głównie drobnicę; towary masowe są domeną położonego bardziej na południe Rotterdamu. Port w Amsterdamie połą­czony jest Kanałem Morza Północnego oraz Ka­nałem Północnoholenderskim z Morzem Północ­nym, a Kanałem Amsterdam-Ren z Renem. Dzięki tak dobrej infrastrukturze do portu amsterdam­skiego mogą wpływać duże statki oceaniczne. Amsterdam jest również portem śródlądowym i pasażerskim obsługującym liczne połączenia pro­mowe ze Szwecją i Wielką Brytanią. Jednak komu­nikacyjne znaczenie Amsterdamu nie ogranicza się do żeglugi. W mieście krzyżują się ważne szlaki drogowe, kolejowe i lotnicze (międzynarodowy port lotniczy Schiphol).
Amsterdam nadal jest ważnym ośrodkiem han­dlu i finansów. Swoją siedzibę znalazły tu liczne spółki handlowe, towarzystwa ubezpieczeniowe, wpływowa giełda i bank holenderski. Znajdują się tu słynne na cały świat szlifiernie diamentów. W mieście rozwinął się przede wszystkim prze­mysł środków transportu. Do najważniejszych na­leżą stocznie remontowe i produkcyjne, zakłady taboru kolejowego (VMF-Stork), fabryka sprzętu lotniczego Fokker i samochodów Ford. Przemysł elektroniczny reprezentowany jest przez holender­ską filię IBM. Amsterdam to również tradycyjny ośrodek przemysłu spożywczego, który swój roz­wój w dużej mierze oparł o towary napływające z dalekich kolonii. Obok bazujących na miejsco­wych surowcach cukrowni i browarów (min. firmy Heineken), w mieście znajdują się liczne prze­twórnie kakao, kawy i tytoniu.

Spośród wielu amsterdamskich muzeów na szcze­gólną uwagę zasługuje słynne Rijksmuseum - naj­bogatsze muzeum sztuki holenderskiej z kolekcją ponad 5 tysięcy obrazów reprezentujących wszyst­kie style obecne w malarstwie holenderskim i świa­towym od XV do XIX stulecia.
Muzeum zostało założone w 1808 roku przez ówczesnego króla Holandii Ludwika Bonapar-tego. Większość eksponatów pochodzi z dawnej kolekcji książęcej i zbiorów należących do władz miejskich Amsterdamu. Pierwszą siedzibą Rijks­museum był ratusz miejski, w 1817 roku muzeum przeniesiono do Trippenhuis, od 1885 r. stałym miejscem ekspozycji zbiorów jest specjalnie wzniesiony neorenesansowy gmach.

Podobne prace

Do góry