Ocena brak

ALAMEJN EL - bitwy 1942 r.

Autor /tiptop Dodano /21.02.2011

Osada w Egipcie położona w odle­głości ok. 80 km na zachód od Ale­ksandrii, stała się rejonem walk. które miały znaczny wpływ na prze­bieg wojny w strefie śródziemno­morskiej. W czerwcu 1942 r. szybkie postępy wojsk niemiecko-włoskich zagrozi­ły głównej brytyjskiej bazie zaopa­trzeniowej w Aleksandrii i Kairo­wi. 25 czerwca głównodowodzący siłami brytyjskimi na Bliskim Wschodzie gen. Claude *Auchin-leck przejął bezpośrednie dowodze­nie 8 armią i nakazał wycofanie jej oddziałów z planowanego rejonu obrony Mersa Matruh do obszaru el Alamejn. Wojska niemiecko-wło-skie podeszły pod el Alamejn 30 czerwca 1942 r. i 1 lipca rozpo­częły natarcie. Nie udało im się jed­nak przełamać brytyjskiej obrony przed zapadnięciem zmroku. Na­stępnego dnia gen. Auchinleck roz­począł przeciwnatarcie. Gen. Erwin *Rommel wydał rozkaz wycofania niemieckich i włoskich oddziałów. 13 sierpnia 1942 r. premier Winston Churchil l odwołał gen. Auchinlecka i przysłał na jego miejsce gen. Harolda *Alexandra. Dowództwo 8 armi i objął gen. Bernard L. *Mont-gomery. Brytyjczycy otrzymali do­stawy broni i amunicji, co miało decydujący wpływ na przebieg dalszych bitew.W nocy z 30 na 31 sierpnia niemiecko-włoska armia pancerna gen. Rommla ponownie uderzyła na od­cinku między Alam Nayil i el Kat-tara. Dysponowała 440 czołgami (200 niemieckich i 240 włoskich), natomiast wojska brytyjskie miały już 700 czołgów, w tym 200 amery­kańskich typu *Grant. Ofensywa, której największym atutem miało być zaskoczenie, nie udała się. Bry­tyjczycy, orientując się w zamia­rach wroga dzięki rozszyfrowaniu niemieckich depesz, przygotowali się do obrony. Niemieckie kolumny pancerne wjechały na ogromne pole minowe i zostały zaatakowane przez samoloty myśliwskie RAF. Romme l zdecydował się zmienić kierunek natarcia: skierował swoje wojska na północ w stronę *Alam Halfa, bronionej przez 22 brygadę pancerną. Celny ogień brytyjskiej artyleri i i silne naloty zatrzymały niemieckie i włoskie czołgi. W dniu 2 września Rommel zdecydował się na odwrót. Generałowie Alexander i Montgo­mer y przez wiele tygodni przygoto­wywal i rozstrzygające uderzenie. Czas pracował na ich korzyść. Do portów docierały statki z zaopatrze­niem dla coraz liczniejszych wojsk brytyjskich. Na początku paździer­nika 1942 r. w tym rejonie Pustyni Zachodniej miały już 220 tys. żoł­nierzy, 1351 czołgów, 1400 dział przeciwpancernych i 900 samolo­tów. W tym czasie włoskie statki wiozące broń, sprzęt i zaopatrzenie dla oddziałów Rommla były dzie­siątkowane na Morzu Śródziemnym przez alianckie okręty i samoloty. W sierpniu poszło na dno 30% stat­ków z zaopatrzeniem, we wrześniu 30%, w październiku 40%. W zmaganiach na pustyni niepośle­dnią rolę odgrywał wywiad i oby­dwaj dowódcy brytyjscy doceniali jego znaczenie. Teren, na którym miały nastąpić rozstrzygające wal­ki, dawał przewagę wojskom „osi". Front ciągnął się przez 70 km od el Alamejn do depresji el Kattara. Naj­wygodniej dla aliantów byłoby ude­rzyć na północy, ale Rommel tego się spodziewał i mógł tam ześrod-kować swoje wojska -jeszcze wy­starczająco liczne, aby odeprzeć na­tarcie. Wywiadowi brytyjskiemu udało się wprowadzić Rommla w błąd. Zgrupowane na północy czołgi i artyleria zostały zamasko­wane, a pozorowane ruchy wojsk brytyjskich i budowa fałszywego rurociągu biegnącego na południe utwierdziła dowództwo wojsk „osi" w przekonaniu, że Brytyjczycy przerzucą swoje siły w tamtym kie­runku. Rommel nie podejrzewając, że Brytyjczycy są gotowi do natar­cia, 23 września 1942 r. poleciał do kwatery głównej Fiihrera w Winni­cy (Ukraina) na spotkanie z Hitle­rem. Uzyskał zapewnienie, że wkrótce do Afryki zostanie wysłana broń i paliwo, a następnie udał sięna wypoczynek do Semmeringw Austrii.

23 października o godzinie 21.40 tysiąc brytyjskich dział rozpoczęło ostrzeliwanie pozycji wojsk „osi". Wkrótce potem dowódca niemiec­kiej 21 dywizji pancernej zameldo­wał, że na południu brytyjska pie­chota rozpoczęła atak, co -jego zda­niem - wyglądało na główne uderzenie. Gen. kawalerii Georg Stumme, zastępujący Rommla, był całkowicie zdezorientowany. Na wiadomość o ofensywie przeciwni­ka Rommel wyruszył natychmiast do Afryki. Wiedział, że obietnice Hi­tlera dotyczące większych dostaw nie zostały zrealizowane.

W Rzy­mie zażądał bezzwłocznego wysła­nia do Afryki statków z amunicją i paliwem dla czołgów. Głównodo­wodzący siłami niemieckimi w re­jonie Morza Śródziemnego feld-marsz. Albert *Kesselring ustalił z Włochami wysłanie 7 statków i nadał szyfrogram do Rommla, który opuścił już Rzym, informują­cy, że zaopatrzenie dla jego oddzia­łów dotrze w ciągu 72 godzin. Bry­tyjczycy przechwycili tę depeszę i odszyfrowali ją. W efekcie cztery statki zostały zatopione przez brytyj­skie samoloty. Piąty, Brioni, dotarł do portu w Tobruku, ale zatonął tra­fiony bombami, zanim zdążył wyła­dować broń. Brak paliwa, sprzętu i amunicji miał znaczący wpływ na los wojsk niemiecko-włoskich. 5 li­stopada 1942 r. bitwa pod el Ala­mejn dogasła. Oddziały niemieckie wycofały się na zachód, a włoskie pozbawione transportu samochodo­wego dostały się do niewoli. Wg źródeł niemieckich armia nie-miecko-włoska licząca 108 tys. żoł­nierzy straciła 7800 rannych i zabi­tych, ok. 50 tys dostało się do nie­woli. Na polu bitwy pozostało 1000 dział i 450 czołgów. Straty brytyj­skie wyniosły 13 500 zabitych i ran­nych, 500 czołgów zniszczonych i uszkodzonych oraz 100 dział.

Podobne prace

Do góry