Ocena brak

AKOSTA (uriel da costa) (1585 - 1640)

Autor /Kilian545 Dodano /19.11.2012

Romantyczna śmierć filozofa

Filozof żydowski z rodziny portugalskich marranów. Od 1615 działał w
Amsterdamie. Jego rodzina była przymusowo nawrócona na katolicyzm, on sam zaś
powrócił do judaizmu, który następnie odrzucił. Jego światopogląd bliski był
deizmowi.

Religię i prawo Mojżeszowe uważał za twór ludzki. Zakwestionował wiarę
w nieśmiertelność duszy i w objawienie. Uznawał jedynie prawo naturalne.
Sprzeciwiał się niektórym żydowskim obyczajom rytualnym jako niezgodnym z Biblią.
Za swoje poglądy poddany był w 1640 roku chłoście w synagodze, a wkrótce popełnił
samobójstwo.

Autor głośnej autobiografii Wizerunek własny żywota.
Jego postać spopularyzował Karl Gutzkow w dramacie Uriel Akosta napisanym w
1847 roku. Rzecz dzieje się w Amsterdamie w 1640 roku. Uriel głosi dość
niekonwencjonalne poglądy religijne, nie do przyjęcia przez ortodoksyjną
społeczność żydowską. Stają się one przyczyną nie tylko grupowego ostracyzmu, ale
także odrzucenia jego starań o rękę córki bogatego żydowskiego kupca - Judyty
Wanderstraten. Mimo iż młodzi się kochają, Judyta zmuszona zostaje do zaślubienia
wroga Uriela - Bena Jochaja. Sytuacja prowadzi do podwójnego dramatu.

Najpierw
samobójstwo (wychylając puchar z trucizną) popełnia Judyta, żegnając się ze
światem słowami:

Marzyłam inne i życie i światy,

Nadzieje błogie pieściłam w mem łonie;

Lecz w krótkiej wiośnie powiędły jej kwiaty,

Niedługo piłam ich miodowe wonie!

Niedługo! - jednak były tak obfite,

Że w chwili śmierci jeszcze słodycz sieją

I tę niebiańską mnie krzepią nadzieją,

Że tam na nowo owioną Judytę!

Wkrótce w jej ślady idzie Uriel, strzelając sobie w skroń po słowach:

Do zobaczenia! Rzekłaś mi kochanko!

Wnet się zobaczym, uściśniem bezpiecznie

Tam niema złota - tam tyś moją wiecznie!

Do zobaczenia, ducha wychowanko!

Podobne prace

Do góry