Ocena brak

Administracja w państwie faszystowskim i na terenach przez nie okupowanych

Autor /Nikita09 Dodano /16.07.2013

Omówienie administracji w państwach kapitalistycznych od końca XIX stulecia nie byłoby zupełne, gdyby pominąć organizację administracji oraz jej zadu nia i pozycję w aparacie władzy państwa faszystowskiego. Współcześnie tocZi| się dyskusje na temat zarówno pojęcia faszyzmu, jak i jego zasięgu terytorialnego oraz chronologicznego. Spory w tym przedmiocie wynikają po części z tego, żc terminu faszyzm używa się na oznaczenie:

-    określonej ideologii,

-    ruchu politycznego,

-    reżimu politycznego.

Ideologia faszystowska i faszystowski ruch polityczny wystąpiły - z większą lub mniejszą siłą - we wszystkich państwach kapitalistycznych w okresie międzywojennym. Ideologia ta przetrwała do czasów nam współczesnych i od pewnego czasu przybiera na sile w niektórych państwach. Natomiast faszystowska forma państwa ograniczyła się tylko do niektórych krajów, przede wszystkim Włoch w okresie rządów Benito Mussoliniego (1922-1943) i hitlerowskich Niemiec (1933-1945). W okresie powojennym reżim polityczny faszyzmu, skompromitowany w skali światowej zbrodniami hitlerowskimi, nie odrodził się już w pełni w danych formach i zasięgu. Zachował się na pewien czas w Portugalii i w Hiszpanii, wprowadzono go przejściowo w Grecji (w latach 1967-1975) oraz nieco później w Chile [por. 40],

Faszyzm reprezentował interesy najbardziej wstecznych i agresywnych odłamów wielkiego kapitału i obszarnictwa. Posługując się demagogicznymi hasłami społecznymi, potrafił jednak przyciągnąć nie tylko część średniej burżu-azji i drobnomieszczaństwa, lecz także tzw. lumpenproletariat, czyli warstwę ludzi zdeklasowanych, bez określonego zawodu i stałej pracy, oraz zacofaną część klasy robotniczej. Kierował Sfę on przede wszystkim przeciw klasie robotniczej oraz postępowej inteligencji.

Podstawowymi cechami ideologii faszystowskiej są: skrajny nacjonalizm, tj. stawianie interesów danego narodu ponad wszelkie inne wartości (natio oznacza po łacinie ‘naród’), antydemokratyzm i skrajny antyliberalizm. Antydemokrn-tyzm łączył się z odrzucaniem wszelkich instytucji burżuazyjno-demokratycznych. Antyliberalizm prowadził do totalitaryzmu (po łacinie totalis - znaczy ‘całkowity, zupełny’), to jest głoszenia potrzeby całkowitego podporządkowania państwu całości życia społeczeństwa, bez możliwości sprawowania przez organy społeczne czy inne czynniki obdarzone samodzielnością, np. sądy, kontroli nad działalnością państwa i bez poszanowania praw jednostek. Oznaczało to powrót do koncepcji państwa policyjnego - i to w jego najbardziej konsekwentnym wydaniu.

Antydemokrnty/.m, antyliberalizm i totalitaryzm były także podstawowymi cechami faszystowskiej foriny państwa. Odznaczała się ona połączeniem w jednolitą całość aparatu jedynej dopuszczonej do działania partii faszystowskiej i aparatu państwowego. Ustrój faszystowski opierał się na systemie wodzostwa, czyli na hierarchicznym autorytecie i ślepym posłuszeństwie. Instytucje przedstawicielskie nie mogły posiadać w tych warunkach żadnego znaczenia. Zlikwidowano samorząd terytorialny. Zniesiono też inne tradycyjne formy samodzielności poszczególnych części składowych państwa, jak federalizm w Niemczech. W niektórych państwach faszystowskich - w Niemczech, w Hiszpanii, we Włoszech tylko przejściowo - istniały, co prawda, ciała parlamentarne, obsadzano je jednak w sposób skrajnie niedemokratyczny i pozbawiono uprawnień stanowczych.

Aparat partyjny i państwowy, opierając się na formacjach policyjnych i paramilitarnych - trzeba tu w szczególności wspomnieć o ogromnej i rosnącej roli, jaką w hitlerowskich Niemczech odgrywały Sztafety Ochronne partii NSDAP, znane pod skrótem SS - oraz na armii, stosował bezwzględny terror wobec przeciwników reżimu. Państwo faszystowskie starało się stwarzać pozory stosowania terroru na podstawie przepisów prawnych, które wydawał, oczywiście, najwyższy wódz - duce we Włoszech, Fiihrer w Niemczech. Od razu jednak dopuszczano taką działalność organów państwowych, w tym administracji, która nie liczyła się z faszystowskim „prawem”, drastycznie ograniczającym prawa jednostki. Czołowy teoretyk faszyzmu włoskiego, Giovanni Gentile twierdził, że (...) żadne zasady nie ograniczają faszyzmu (...) Nie ma decyzji, które obowiązywałyby na przyszłość; decyzje duce to w rzeczywistości takie decyzje, które są podejmowane adhoc i bezpośrednio wprowadzane w czyn5.

Stanowiło to zapowiedź całkowicie nieprawo rządnej praktyki o charakterze zbrodniczym, w odniesieniu zwłaszcza do grup narodowościowych uznanych za obce, najpierw wśród własnych obywateli, a potem także wśród obywateli państw podległych i uzależnionych. Państwo faszystowskie było pod każdym względem zaprzeczeniem państwa prawnego.

W rezultacie nie tylko organizacja administracji i kontrola nad jej działalnością, lecz również pozycja administracji w obrębie aparatu władzy kształtowała się w państwie faszystowskim odmiennie od omawianych dotąd form państwa kapitalistycznego. Administracja utraciła swą względną samodzielność, wynikającą również z podległości ustawom i scalona z aparatem partyjnym, została bezwarunkowo podporządkowana politycznym decyzjom kierownictwa państwowego, a w praktyce także kierownictwa aparatu policyjnego. Stała się jednym z wielu ogniw aparatu terroru i faszystowskiej propagandy, zatracając w dużym stopniu swe dawne tradycje, do czego przyczyniła się również prawie całkowita wymiana wyższego i średniego personelu urzędniczego. Administracja zatraciła także swą relatywną stabilność organizacyjną co było następstwem powoływa* nia, szczególnie w okresie wojny, tzw. organów komisarycznych, legitymują cych się nieograniczonymi pełnomocnictwami w zakresie pozostawionych im działań, a działających równolegle obok organów zachowanych z poprzedniego okresu.

Zakres działalności administracji faszystowskiej, formalnie niczym nio« ograniczony wobec przyjęcia założeń totalitaryzmu, był w praktyce nadzwycząj szeroki, o wiele szerszy nawet niż w dawnych państwach policyjnych. Totalna administracja faszystowska agresywnie wkraczała w życie jednostki, która pozbawiona jakichkolwiek możliwości ochrony swych praw, przestała być obywatelem. W tej sytuacji również klasyczne instytucje prawa administracyjnego, wywodzące się z idei liberalnych, albo w ogóle traciły rację bytu, co dotyczyło np. instytucji prawa stowarzyszeń, zgromadzeń, prasowego, albo pozostawały zwykłą formą, nie zawsze do tego przestrzeganą przez władze. Ewentualna prawa jednostki mogły wynikać jedynie z przynależności do określonych orgii* nizacji, przede wszystkim do partii faszystowskiej. Nieco podobnie jak w średniowieczu, na który faszyzm się nierzadko powoływał, jednostka była traktowana wyłącznie jako część składowa systemu sformalizowanych grup społecz, nych. Inaczej niż w średniowieczu, grupy te budowano od góry, nie miały jed nak żadnych uprawnień wobec państwa, były mu bowiem jednocześnie podporządkowane i z nim stopione.

Wszystkie te cechy administracji faszystowskiej wystąpiły ze szczególni! ostrością na obszarze państw, które padły ofiarą faszystowskiej agresji, przede wszystkim na terenie naszego kraju. Hitlerowcy podzielili w październiku 1939 i , okupowane ziemie polskie na dwie części: część, którą wcielili do państwa niemieckiego, oraz tzw. Generalną Gubernię. Do Rzeszy wcielono ziemie znajdujące się do 1918 r. pod panowaniem pruskim, a ponadto obszary bezpośrednio do nich przylegające: zachodnie obszary województwa krakowskiego, Zagłębie Dąbrowskie, część województwa łódzkiego z Łodzią północną część województwa warszawskiego (okręg ciechanowski) i Suwałszczyznę, a w 1941 r., po inwazji nu ZSRR, także Białostocczyznę. Ziertfie wcielone częściowo włączono do istnieją cych prowincji pruskich: Śląska i Prus Wschodnich, a częściowo utworzono z nich nowe jednostki, mianowicie dwa okręgi Rzeszy: Gdańsk-Prusy Zachodnie i Kraj Warty oraz prowincję górnośląską, która powstała później, w 1941 roku. Okręgi dzieliły się, tak jak prowincje, na obwody rejencyjne i powiaty [por. 30].

Administracją oraz sądownictwem okręgów Rzeszy kierowali namiestnicy, którzy byli jednocześnie okręgowymi szefami NSDAP, komisarzami obrony Rzeszy i pełnomocnikami komisarza Rzeszy do spraw umocnienia niemczyzny. Dysponowali zatem nadzwyczaj szerokimi uprawnieniami. Formalnie byli przełożonymi wyższych dowódców SS i policji w okręgu, w praktyce jednak wyżsi dowódcy wykonywali swe funkcje niezależnie. Odpowiednio do zadań namiestni ków rozszerzono też uprawnienia nadprezydentów prowim ji hi wdenci rejencji.

Generalna Gubernia, w skład której weszła reszta województwa warszawskiego, łódzkiego, kieleckiego i krakowskiego, zachodnia część województwa lwowskiego (resztę tego województwa, wraz z województwami stanisławowskim i tarnopolskim, przyłączono w 1941 r.) oraz województwo lubelskie, stanowiła organizm administracyjno-polityczny, znajdujący się pod zwierzchnią władza Rzeszy, lecz formalnie do niej nie należący. Między Rzeszą a GG istniała zatem granica celna, policyjna, dewizowa i walutowa.

Gubernia miała własną walutę, mianowicie złoty, emitowaną przez Bank Emisyjny w Polsce, jedyną instytucję okupacyjną, która zachowała w nazwie słowo Polska. Zachowano też moc obowiązującą prawa polskiego, o ile jednak nic zostało ono zmienione przez władze okupacyjne, niższe sądy polskie, działające obok i pod nadzorem sądów niemieckich, oraz po części polski aparat administracyjny. Tworzyły go zarządy gminne i miejskie, administracja pocztowa i kolejowa, dawna Policja Państwowa, zwana granatową policją, skompromitowana współpracą z okupantami.

Cały aparat polski był poddany ścisłemu kierownictwu organów niemieckich, a mianowicie generalnego gubernatora i rządu Guberni, wyższego dowódcy SS i policji, szefów czterech dystryktów (od 1941 r. - pięciu), na które podzielono obszar Guberni - szefowie nosili od 1941 r. tytuły gubernatorów, dowódców SS i policji oraz starostów powiatowych i miejskich - a w praktyce również dowódców wojskowych.

Jakkolwiek wiele polskich ogniw administracji wspomagało ruch oporu, administracja GG, jako całość, służyła realizacji celów okupanta, to jest maksymalnej eksploatacji zasobów gospodarczych i ludnościowych dla potrzeb wojennych Rzeszy i przygotowaniu wysiedlenia ludności polskiej na wschód, przy tłumieniu wszelkich przejawów oporu i narastającym terrorze wobec ogółu ludności.

Obok administracji okupacyjnej na przedwojennym obszarze Rzeczypospolitej działały organy państwa podziemnego, podporządkowane emigracyjnemu rządowi, któiy od czerwca 1940 r. przebywał w Londynie. Organy te były zgrupowane w dwa równorzędne piony: wojskowy i cywilno-polityczny. Podziemne organy cywilne stanowili: delegat rządu na kraj i jego trzej zastępcy, delegaci okręgowi i delegaci powiatowi. Aparat pomocniczy delegata - Delegatura dzielił się na resortowe departamenty, z których najszerszą działalność rozwinął departament oświaty i kultury, organizujący tajne nauczanie. Organy państwa podziemnego stanowiły, tak jak i rząd londyński, kontynuację organów przedwojennych i opierały siv formalnie na Konstytucji Kwietniowej, aczkolwiek reprezentowały siły dawniej opozycyjne wobec obozu sanacyjnego: ludowców, socjalistów, nnnnln\M| drmokrację i Stronnictwo Pracy.

Od 1942 r., tj. od powstania Polskiej Partii Robotniczej, zaczął się formowi drugi obóz polityczny podziemia, odrzucający Konstytucję kwietniową i odma wiający rządowi londyńskiemu, po zerwaniu z nim w 1943 r. stosunków prz ZSRR, prawa do reprezentowania narodu polskiego. Obóz ten nazywający si: ludowo-demokratycznym, w skład którego weszli obok działaczy PPR niektórzy lewicowi działacze ludowi i socjalistyczni, budował w 1944 r. system organów^ konspiracyjnych, konkurencyjny wobec państwa podziemnego. System ten tw rzyły rady narodowe, na których czele stała Krajowa Rada Narodowa [63].

Wyzwolenie kraju przez Armię Czerwoną i utworzone w 1943 r. w ZSRK Ludowe Wojsko Polskie uniemożliwiło przejęcie władzy przez organy obozu londyńskiego. Władza znalazła się tym samym w rękach tzw. obozu ludowo-j demokratycznego, co oznaczało zmianę typu państwa i typu administracji. Zmlf na ta, jak się okazało, nie była nieodwracalna - choć taki właśnie jej charaktoi oficjalnie głoszono do końca lat osiemdziesiątych.

Podobne prace

Do góry