Ocena brak

Adam Asnyk - "Wiersze" - streszczenie

Autor /gienek Dodano /08.03.2011

„Szkoda”

Chciałabym przyjrzeć się utworowi Adama Asnyka „Szkoda!”. Przyciągnął moją uwagę, ponieważ zaciekawiła mnie jego forma. Ale o tym później. Wiersz „Szkoda!” możemy zaliczyć do liryki refleksyjnej (miłosnej), która jest ekspresją życia wewnętrznego człowieka — wyraża przeżycia, często przeżycia osobiste autora, utożsamiającego się z podmiotem lirycznym. Omawiany przeze mnie utwór posiada te cechy. Poeta pisze o żalu, a wiec wyrażając uczucia. podmiotu lirycznego, którym jest autor.

W tym miejscu chciałabym zwrócić uwagę na osobę Adama Asnyka, którego życie (przynajmniej „sercowe”) nie było usłane różami. Najpierw rani go ukochana kobieta — odchodząc. Później jego żona umiera rok po ślubie (co miało miejsce już po napisaniu przedstawianego wiersza). Można się więc domyślać, że tak smutny utwór, jak ten, który omawiamy, ma swoje pochodzenie właśnie w tym, co się działo z twórcą. „Szkoda!” składa się z dwudziestu wersów nie podzielonych na zwrotki. Zauważamy tu pewien szczególny schemat: najpierw pojawia się wers ośmiosylabowy, gdzie akcent pada na co drugą sylabę (od pierwszej poczynając), następny wers zaś ma tylko trzy sylaby, a akcent pada na środkową z nich. I tak na zmianę.

Pojawiają się tu rymy sąsiadujące, żeńskie. Należy tu jeszcze zaznaczyć, że rymy te występują tylko w krótszych wersach, przez co zwracają uwagę na ich „zawartość”. Jeszcze jedną rzeczą, która „rzuca się w oczy”, gdy patrzymy na wiersz jest powtórzenie (anaforyczne) wyrazu „szkoda” na początku większości z dłuższych wersów. Sądzę, że w połączeniu z rymami i taką wersyfikacją wpływa to na rytm utworu i powoduje, że łatwo się go recytuje (czyta).

Powtórzenie ma też na pewno inny cel: powoduje, że zwracamy uwagę na to, co dla autora było ważne. Czytamy w co drugiej linijce to samo smutne słowo „szkoda” i od razu wyobrażamy sobie, jak bardzo musiał cierpieć podmiot liryczny. Sądzę, iż czuł się on niepotrzebny. Przedstawia on to w każdych dwóch wersach, tylko za każdym razem pod inną „postacią”: „szkoda pereł, które leżą na dnie morza” czy też „szkoda piosnek, których nie ma kto słuchać”.

Myślę, że taki zabieg można tu nazwać metaforą, gdyż pod postacią pereł, czy piosnek kryje się tak naprawdę sam autor (podmiot liryczny) i jego miłość. Zwrócić tu należy też uwagę na linijki krótsze, które wyraźnie się odznaczają od reszty utworu, przykuwają wzrok do tych części zdań, w których autor pisze, dlaczego „szkoda”. Gdy weźmiemy pod uwagę przyczynę powstania utworu, a także to, co powyżej napisałam, wyłoni się główny motyw poematu: odrzucenie przez kochaną osobę, co właśnie wydarzyło się Adamowi Asnykowi..

 

„Do Młodych”

W epoce pozytywizmu samotny bohater walczący o wyzwolenie ojczyzny przekształcił się w człowieka, którego celem jest uświadomienie najniższych warstw społecznych. Bohater epoki pozytywizmu musiał stać się nauczycielem. Utwór Adama Asnyka „Do młodych” konkretyzuje zadania tych, którzy będą sięgać po „nowe życie”. Wiersz ten nazywany jest manifestem pokolenia pozytywistów, i z tego powodu często porównywany jest do mickiewiczowskiej „Ody do młodości”.

Adresatem są, jak wskazuje tytuł, młodzi pozytywiści. Adresatem jest całe społeczeństwo, ale też i każda jednostka. W utworze znajduje się nawiązanie do filozofii Comte’a (należy wiedza i rozumem poszukiwać nowych dróg). Moim zdaniem, Asnyk akceptuje ją, ponieważ utylitaryzm, który zawierała w sobie miał służyć człowiekowi, pozwalał mu rozwijać się. Utwór wyraża bezgraniczną wiarę w postęp dziejowy, ewolucję myśli. Poeta nawołuje do poszerzania horyzontów wiedzy przez każdego człowieka. Dalej jednak ostrzega przed pozorami wiedzy, nauki, rozmaitymi wierzeniami, mitami, które powinno się zostawić marzycielom. W manifeście tym poeta znalazł także miejsce do historii i osiągnięć poprzedników.

Pokolenia przyszłe powinny pamiętać o osiągnięciach pokoleń wcześniejszych. A więc rozwój powinien dokonywać się w oparciu o przeszłość, bez niej jest niemożliwy. Ostatnia strofa jest wezwaniem do ugody między zwaśnionymi pokoleniami, tj. starsi powinni pozwolić działać młodym, a młodsi winni są im szacunek. Przypomina również o przemijaniu, że nawet na młodych przyjdzie kiedyś czas, a to, co inni zdziałali będzie bazą dla kolejnych pokoleń. Dlatego też przez ewolucje myśli, przemijanie, pojawianie się nowych pokoleń dokonuje się postęp ludzkości.

Asnyk wskazuje, aby młodzi przejęli z dorobku poprzednich pokoleń to, co najważniejsze i wzbogaciwszy to o swoje dokonania pozostawili potomnym. Wiersz mówi o konieczności kształcenia najniższych warstw społecznych. Uważam, że utwór "Do młodych" jest wskazówką dla młodego pokolenia pozytywistów. Moim zdaniem, jest w nim zawarta prośba o odrobinę tolerancji i o "niesienie pochodni wiedzy" najuboższym. Asnyk apeluje do młodych o poszukiwanie „prawdy jasnego płomienia” i o „odkrywanie nowych, nie odkrytych dróg”. Myślę, że właśnie w ten sposób akceptuje pozytywistyczna koncepcję postępu, rozwoju i naukowych metod poznania świata.

Podobne prace

Do góry